Słodki domek Alabama
Tym wpisem inaugurujemy nowy etap sojuszu polsko-amerykańskiego. W ramach zacieśniania odwiecznej przyjaźni znaczonej krwią naszych i atramentem Jankesów przybliżymy sobie etymologię nazw poszczególnych stanów USA.
Zaczynamy, tradycyjnie od A
(Wpis najlepiej czytać słuchając tego utworu)
Alabama - Po pierwsze była to nazwa plemienia indiańskiego, z którym Europejczycy zetknęli się w czasach, gdy jego tereny znajdowały się w miejscu, gdzie teraz leży stan Alabama. Od nazwy plemienia wzięła się nazwa rzeki (Alabama, 502 km długości) od której z kolei nazwano stan.
Nazwę plemienia zapisywano na różne sposoby, być może dlatego, że zapiskami tymi zajmowali się odkrywcy- kronikarze trzech narodowości. Hiszpanie, Francuzi i Brytyjczycy. Mamy więc następujące wersje: Alabama, Albama, Alebamon, Alibama, Alibamou, Alibamon, Alabamu i Allibamou. Określenie to pojawia się po raz pierwszy w trzech relacjach z wyprawy (1540) odkrywcy tych terenów – Hernando de Soto: Garcilasso de la Vega zapisywał ją Alibamo, bezimienny Rycerz z Elvas pisał Alibamu, a Rodrigo Ranjel używał formy Limamu - tu zwróćmy uwagę na brak początkowej samogłoski i zamianę spółgłoski b na m - wymiana tych dwóch jest cechą wspólną wielu indiańskich języków.
Co jednak znaczy samo słowo?
W latach 50-ych XIX stulecia popularność zdobyła teoria, w myśl której Alabama oznacza Tu spoczywamy i pochodzi z języka Krików (ang. Muskogee) Pierwszy raz zaproponowano ją w artykule z 27 lipca 1842 w gazecie Jacksonville Republican, a rozpowszechnił ją potem niejaki Alexander Beauford Meek. Współcześnie jednak nikt nie potrafi ustalić o jaką frazę z języka Krików mogło chodzić Meekowi, a ponadto sugerowano, że źródeł należy szukać w języku Czikasawów (do których zaliczali się Indianie Alabama) lub w spokrewnionej z nim mowie Czoktawów. Kierunek wydawał się słuszny, tym bardziej, że Indianie nie mieli we zwyczaju przyjmować obcojęzycznych nazw. Niestety i ten trop nie przyniósł jednak wielu odpowiedzi. Pierwsze prowadzone pod tym kątem badania terenowe i wywiady z ówcześnie żyjącymi Indianami nie dały zbyt pomyślnych rezultatów.
Nie jesteśmy jednak bezradni – na pomoc etymologom pospieszył wielebny Allen Wright (ok 1825 – ok 1880) – uczony i misjonarz, pełnej krwi Indianin z plemienia Czoktawów, Pierwszy Gubernator Plemienia Czoktawów, tłumacz psalmów z hebrajskiego na swój ojczysty język, autor słowników, postać fascynująca (więcej o nim opowiem przy okazji wpisu o Oklahomie) podał swoją propozycję (a XIX wiecznym uczonym Indianom można wierzyć) – wedle niego Alabama oznaczało pierwotnie – “tych, którzy wycinają gęste zarośla” jako że alba oznacza gąszcz, krzewy, a amo - czyścić, zbierać, podnosić.
[edit] Po komentarzu Torlina rzuciłem się głową w dół w poszukiwaniu nazwy Alibamons I rzeczywiście Alibamons to nazwa pod którą szczep Alabama znany był Francuzom. Rzekę z kolei Francuzi nazywali wdzięcznie – Riviere des Alibamons. Ta forma pojawia się w 1702 roku.
Torlin wrote:
Cytuję dosłownie ze “Słownika pochodzenia nazw geograficznych”:
“Pierwowzór w języku muskoga Alpaamó jest nazwą miejsca i plemienia, należącego do związku Indian Creek. Na mapie Rossa 1765 ukazuje się ona w postaci Alibamons, ale żaden Indianin nie mógł mu jej wyjaśnić. Błędne są wszelkie w obiegu będące tłumaczenia, jak ‘tu pozostaniemy’ lub ‘ przerzedzona knieja’ “.
Posted on 06-Nov-07 at 9:01 pm | Permalink
Torlin wrote:
A pamiętacie cudowne “Alabama song”?
Posted on 06-Nov-07 at 9:04 pm | Permalink
komerski wrote:
Torlinie – Wszystko się w twoim słowniku zgadza. Jak podejrzewam to podane przez ciebie “Alpaamó” jest polskim zapisem fonetycznym słowa, o którym pisał Meek, a do którego ja nie dotarłem. Z tym, że to właśnie ono miało wg niego znaczyć “tu pozostaniemy” (“Tu spoczywamy”)
Na stronie Archiwum Stanowego Alabamy jako najbardziej prawdopodobną podają etymologię Wrighta i tym źródłem się głównie kierowałem. http://www.archives.state.al.us/statenam.html
Posted on 06-Nov-07 at 9:24 pm | Permalink
zeen wrote:
Już starożytni indianie ze szczepu Czytajdalej wiedzieli, że tereny obecnej Alabamy zwano pierwotnie Aleplama.
Wzięło się to z przypadkowego rozlania tuszu kreślarskiego na pergamin, na którym rysowano mapę Ameryki. W zadziwiający sposób plama ułożyła się w kształt obecnej Alabamy. Indianie spojrzeli i krzyknęli: Ale plama!
I takąż nazwę nadali tym terenom.
Posted on 06-Nov-07 at 9:40 pm | Permalink
Torlin wrote:
Komerski i zeen!
Wasz brak reakcji na Doorsów jest podejrzany i zasługuje na głębsze zbadanie. Jestem po CSI Miami, a przed “Dowodami zbrodni”, tak że miejcie się na baczności.
Posted on 06-Nov-07 at 10:18 pm | Permalink
Torlin wrote:
Komerski!
Jeżeli nie uważasz, że moje cytowanie Słownika jest Tobie uwłaczające i będę miał Twoją zgodę, mogę przy każdym Stanie robić tego rodzaju wpisy.
Oprócz tego chcę Cię powiadomić, że właśnie założyłem sobie książeczkę pt. “Historia nazw poszczególnych Stanów USA”.
Posted on 06-Nov-07 at 10:26 pm | Permalink
komerski wrote:
Torlinie, oczywiście, że możesz komentować moje wpisy w dowolnie wybrany przez siebie sposób. Tym bardziej, że w ten sposób (tzn. cytując słownik) możesz zwrócić uwagę na coś, czego ja nie wyszukam, nie znajdę czy nie zwrócę dostatecznej uwagi.
Posted on 06-Nov-07 at 11:00 pm | Permalink
zeen wrote:
Torlinie,
Doorsów to ja cenię, ale Alabama song nie należy do moich ulubionych. Najwyżej cenię The end. Cała sekwencja Czasu Apokalipsy, w czasie której trwa utwór jest niesamowita dzięki niemu.
No i kultowe: ‘uwielbiam zapach napalmu o poranku” też….
Posted on 06-Nov-07 at 11:12 pm | Permalink
Torlin wrote:
Ja w ogóle lubię Doorsów, ale lubię też whisky (ciekawy jestem, czy skojarzysz?)
http://pl.youtube.com/watch?v=Kz26ltBjZqs
Komerski!
Masz jak w banku. Pzdr
Posted on 06-Nov-07 at 11:28 pm | Permalink
zeen wrote:
Czy Ciebie chodzi o:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyj%C5%9Bcie_robotnik%C3%B3w_z_fabryki
Posted on 06-Nov-07 at 11:41 pm | Permalink
Torlin wrote:
zeenie! Teraz to ja nie skojarzyłem.
A mnie chodziło o Jimiego Morrisona – The Doors – Whiskey Bar / Alabama Song
Posted on 07-Nov-07 at 12:41 am | Permalink
zeen wrote:
Teraz to jam gupi. Przecież wiadomo, że Morrison był w Doorsach. No, siedział i śpiewał, co tu było do skojarzenia?
Posted on 07-Nov-07 at 1:05 am | Permalink
Torlin wrote:
zeenie!
Zakręciliśmy się niepotrzebnie. Chodziło mi o to, że piosenka “Alabama song” ma cały tytuł “Whiskey Bar / Alabama Song”, i stąd moje powiedzenie (zresztą zgodne z prawdą), że lubię whisky.
Posted on 07-Nov-07 at 10:24 am | Permalink
dru' wrote:
Skąd wiedziałeś, że zawsze chciałem poznać pochodzenie nazw poszczególnych stanów?
Posted on 07-Nov-07 at 10:24 am | Permalink
komerski wrote:
Dru – to przysłowiowa jesienna intuicja komerskich
Posted on 07-Nov-07 at 10:55 am | Permalink
Hoko wrote:
Ten Wright ma jakoś mało indiańskie nazwisko… ja bym mu tam jednak nie wierzył…
Posted on 07-Nov-07 at 10:58 am | Permalink
zeen wrote:
Torlinie,
Ja nie skojarzyłem, że o pełny tytuł chodzi. Poszedłem tropem początkowych zdjęć – jak widzisz. Wiem, że lubisz Whisky jako napój i jako piosenkę Doorsów
Zagiąłeś mnie totalnie, idę się rozstrzelać.
Posted on 07-Nov-07 at 11:35 am | Permalink
zeen wrote:
Zaraz, zaraz, to tych komerskich jest więcej? Ile?
Posted on 07-Nov-07 at 11:36 am | Permalink
Torlin wrote:
zeenie!
Jakie szczęście, że to przewidziałem. Zabrałem Ci amunicję.
Posted on 07-Nov-07 at 11:43 am | Permalink
komerski wrote:
@zeen – na razie kilku, ale wkrótce będą nas legiony!
Posted on 07-Nov-07 at 11:47 am | Permalink
Torlin wrote:
@zeen – na razie kilku, ale wkrótce będą nas miliony!
Posted on 07-Nov-07 at 12:25 pm | Permalink
zeen wrote:
Ciekawe jak z kilku zrobić legiony. Z kilkorga może dałoby się
Posted on 07-Nov-07 at 1:51 pm | Permalink
zeen wrote:
Ja to gadu, gadu a pora strzelać. Tymczasem….
Posted on 07-Nov-07 at 1:51 pm | Permalink
Jolinek51 wrote:
Jak to kilku Komerskich?
Posted on 07-Nov-07 at 10:02 pm | Permalink
zeen wrote:
Ja to podejrzewam, że ich jest 51…
Posted on 07-Nov-07 at 10:19 pm | Permalink
komerski wrote:
51, 52, 53, 54, 55, 56…
Posted on 08-Nov-07 at 10:01 am | Permalink
zeen wrote:
W takim tempie to za rok trudno będzie być niekomerskim….
Posted on 08-Nov-07 at 10:38 am | Permalink
dru' wrote:
Ja mogę być Komerskim!
Posted on 08-Nov-07 at 3:50 pm | Permalink
komerski wrote:
57, 58, 59, 60, 61… cieszymy się Dru… 62, 63, 64…
Posted on 08-Nov-07 at 3:52 pm | Permalink
Torlin wrote:
Ja też tak potrafię – 65, 66, 67
Posted on 08-Nov-07 at 4:42 pm | Permalink
zeen wrote:
komerscy!
Posted on 08-Nov-07 at 4:43 pm | Permalink
Hoko wrote:
Przypomniała mi się taka jedna Alabama…
http://www.youtube.com/watch?v=8j_TDoOPnIA
Posted on 08-Nov-07 at 5:39 pm | Permalink
Jolinek51 wrote:
Ja nie chcę być Komerskim …
Posted on 08-Nov-07 at 7:56 pm | Permalink
Hoko wrote:
A Komerską?
Posted on 09-Nov-07 at 3:18 pm | Permalink
komerski wrote:
Tak czytam sobie te komentarze i dochodzę do wniosku, że czas chyba pomyśleć nad nowym wpisem
Posted on 09-Nov-07 at 3:44 pm | Permalink
Torlin wrote:
Komerski!
Nie podobają Ci się nasze komentarze?
Posted on 09-Nov-07 at 8:28 pm | Permalink
komerski wrote:
Ależ skąd, są śliczne, tylko nie chciałem zmuszać Jolinka do niewygodnych odpowiedzi
Posted on 09-Nov-07 at 10:31 pm | Permalink
Jolinek51 wrote:
to ja pomilczę …
Posted on 09-Nov-07 at 11:46 pm | Permalink
Hoko wrote:
No… wszystkoprzezemnie
Posted on 10-Nov-07 at 2:41 pm | Permalink
Magdalena wrote:
ooooo to ja z niecierpliwością czekam na stan New Jersey
Posted on 10-Nov-07 at 7:36 pm | Permalink
Torlin wrote:
No Magdaleno! Na stan New Jersey to pewnie będziesz musiała poczekać, bo podejrzewam, że skoro Gospodarz blogu zaczął od Alabamy, to następna będzie Alaska. A litera N daleko. Martwię się tylko tym, że o Alasce mam w słowniku pół strony. Może to potraktuję skanerem z Wordem.
Posted on 10-Nov-07 at 10:06 pm | Permalink
pmk wrote:
panie Komerski, czy Pan sie Star Treka naogladal? Borgiem chce pan zostac?
Posted on 11-Nov-07 at 12:48 pm | Permalink
komerski wrote:
Torlinie, myślę, że zamiast przenosić całe hasła ze swojego słownika mógłbyś przepisywać to, czego ja nie zamieszczę i jakieś ewentualne alternatywne wersje. Bo powtarzanie całych hasłem (zwłaszcza pół stronicowych) mogłoby być nużące…
Magdaleno, przy New Jersey będę mieć już zupełnie siwą brodę.
pmk, nigdy nie lubiłem ST. Ale mnożenie się jest mi miłe:)
Posted on 11-Nov-07 at 4:15 pm | Permalink
dru' wrote:
Przy stanie Ohio będziesz mieć dwie siwe brody a my wszyscy będziemy Komerskimi.
No a przy Wyoming nie będzie już o czym pisać bo tam też wszyscy będą już Komerskimi.
Z tego co pamiętam to populacja pomnaża się zgodnie z ciągiem Fibonacciego.
Posted on 12-Nov-07 at 11:59 am | Permalink
Jolinek51 wrote:
ja tego nie dożyję …
Posted on 12-Nov-07 at 8:30 pm | Permalink
Magdalena wrote:
Ja mam czas, ja poczekam.
Posted on 13-Nov-07 at 6:15 pm | Permalink
komerski wrote:
Szczęśliwi ci, co czasu nie liczą…
Posted on 13-Nov-07 at 8:25 pm | Permalink
siasia wrote:
czy ktoś zna nazwę przynajmniej trzech stanów USA których nazwa pochodzi od plemion indiańskich???
Posted on 05-Sep-09 at 11:19 am | Permalink