Rezerwa Pliniusza
Jeśli chcemy po angielsku powiedzieć “podejdź do tego ze szczyptą rezerwy” tudzież “podziel to przez dziesięć” albo i “nie wierz w to do końca” używamy wyrażenia take it with a grain/pitch of salt. Starszą wersją wyrażenia jest take it with a grain of salt. Znajdujemy je po raz pierwszy w roku 1647 w dziele Johna Trappa Commentary on Revelation of John (“Komentarz do Objawienia św. Jana“) John Trapp jest nota bene autorem jednego z moich ulubionych powiedzeń – uważaj, co czytasz, gdyż tak jak woda smakuje glebą, przez którą przepływa, tak dusza nosi znamię swych lektur – ale koniec z prywatą.
Wyrażenie, o którym traktuje ten wpis trafiło do języka angielskiego prosto z tekstu liczącego około 2000 lat, napisanego mniej więcej w roku 77 n.e. W swojej Historii Naturalnej Pliniusz Starszy pisał (XXIII, 8, 149):
In sancutariis Mithridatis, maximi regis, devicit Cn. Pompeius invenit in peculiari commentario ipsius manu conpositionem antidoti e II nucibus siccis, item ficis totidem et rutae foliis XX simul tritis, addito salis grano: ei, qui hoc ieiunus sumat, nullum venenum nociturum illo die
(Po pokonaniu wielkiego władcy Mitrydates, Gnejusz Pompejusz odnalazł w jego prywatnej komnacie przepis na antidotum spisany własnoręcznie przez obalonego; brzmiał on co następuje: weź dwa suszone orzechy, dwie figi i dwadzieścia listków ruty, zetrzyj je razem dodając ziarenko soli; jeśli powstałą miksturę zażyje osoba poszcząca otrzyma na dany dzień ochronę przed wszelkimi truciznami. )
Autor powyższego przepisu to niejaki Mitrydates VI Eupator (132 p.n.e. – 63 p.n.e.) , król Pontu, jeden z największych twardzieli swojej epoki o czym świadczy m.in to, że posiadł 25 (słownie – dwadzieścia pięć) języków. Władca, który – wkraczając do Anatolii – zadarł z Rzymem i po czterech wojnach musiał wreszcie (po interwencji wymienianego już Pompejusza) zwiewać do Armenii, do własnego zięcia Tigranesa. Niemniej dyshonor ten nie stanął na przeszkodzie w uzyskaniu językowej nieśmiertelności, w związku z pozostawioną receptą na odtrutkę Anglosasi posiadają – poza antidote (antidotum) - jeszcze inne słowo – mithridate - oznaczające substancję niwelującą działanie trucizn.
Bardziej wnikliwi czytelnicy dostrzegli zapewne coś dziwnego z łacińskim cytatem – jesteśmy przyzwyczajeni używać formułki cum grano salis. Tak mówią książki, (multi)media i autorytety. Nic bardziej mylnego. Pliniusz pisał “addito salis grano” a “cum grano salis” (co znaczy tyle samo – czyli z ziarenkiem soli pochodzi z czasów Średniowiecza).
Najciekawsze jednak wydaje się to, jak wielkie znaczenie dawniej przydawano prawdzie. Zauważmy, że historia tego wyrażenia wskazuje na niemal utożsamianie prawdy z życiem. Antidotum, odtrutka na truciznę, okazało się równoważne lekarstwu na kłamstwo, nieprawdę, fałsz. I nie – nie będzie tu politycznego komentarza…
Hoko wrote:
Z tego wniosek, że pragmatyzm powstał dużo wcześniej niż go wymyślono
Ale te orzechy to mają być włoskie czy laskowe? Bo chyba sobie sporządzę taką miksturę…
Posted on 20-Jul-07 at 8:23 am | Permalink
pmk wrote:
Czyżby kłaniał się “Rome”?
Posted on 20-Jul-07 at 8:51 am | Permalink
komerski wrote:
Hoko: Włoskie ale z miksturą wstrzymaj się do następnego wpisu – będzie lepsza, obiecuje.
Pmk: A też – drugi sezon oglądam już… Nie jest to “Ja, Klaudiusz” ale dobre i Rzym wygląda jak wyglądał
Posted on 20-Jul-07 at 9:29 am | Permalink
dru' wrote:
Hoko, czyżbyś obawiał się o swoje życie?
Posted on 21-Jul-07 at 12:01 am | Permalink
Hoko wrote:
A nie, to tak dla szpanu: zażyje miksturę, potem łyknę cyjanek – i nic mi nie będzie…
Posted on 21-Jul-07 at 10:27 am | Permalink
dru' wrote:
Hmm… Może podrzucę kilku osobom linka do tej strony?
Posted on 21-Jul-07 at 10:51 am | Permalink
Hoko wrote:
Zastanawiam się, jaka bedzie ta ulepszona… coś czuję, że może to być jaki napój miłosny…
Posted on 21-Jul-07 at 12:16 pm | Permalink
komerski wrote:
Hoko, muszę cię zmartwić…
Posted on 21-Jul-07 at 12:30 pm | Permalink
Hoko wrote:
Ale ja wcale za napojami miłosnymi nie przeadam!
Posted on 21-Jul-07 at 1:11 pm | Permalink
komerski wrote:
Więc ciesz się!
Posted on 21-Jul-07 at 1:11 pm | Permalink
Torlin wrote:
Komerski!
Ponieważ ja nie znam ani angielskiego, ani łaciny, w ogóle nie zrozumiałem związku pomiędzy Trappem, Pliniuszem i Mitrydatesem. Sorry – nie będzie komentarza.
Posted on 21-Jul-07 at 5:55 pm | Permalink
Komerski Info Blog » Mitrydat wrote:
[...] jednym z poprzednich postów przelotnie wspomniałem o angielskim wyrazie mithridate, który znaczy tyle co odtrutka, antidotum. [...]
Posted on 02-Oct-07 at 11:19 am | Permalink