Znalezione w Sieci
Dostałem na GG link do następującego posta z bliżej niezidentyfikowanego forum. Oto i jego treść, która powinna stać się mrocznym memento dla każdego kto już zna angielskie słowa i próbuje znajdować ich polskie odpowiedniki:
W powieści szpiegowskiej (Piąta Miedzynarodówka) znalazłem określenie, które
całkowicie nie pasuje do kontekstu: “Dobrzy Chrześcijanie”.Wyszperałem w bibliotece oryginał (The Fifth Internationale) a w nim, w miejscu
gdzie w polskim tłumaczeniu znajdują sie “Dobrzy Chrześcijanie” było:
“Christians In Action”.Drodzy tłumacze literatury szpiegowskiej: “Christians In Action” to slangowe,
pejoratywne określenie pracowników Centralnej Agencji Wywiadowczej, używane
przez inne służby, np FBI itd.
Śliczne.
pmk wrote:
tia, ciekawe co tłumacz by zrobił, gdyby w ustach agenta FBI znalazł się skrót TSAR
Posted on 05-Nov-06 at 1:26 pm | Permalink
mala czarna wrote:
przetłumaczyłby to pewnie na CARA bo bewnie nie na wielką bombę
Posted on 08-Nov-06 at 6:10 pm | Permalink
Mart(w)a wrote:
Ech, to tłumaczenie “stuffed animals” w pewnej bardzo popularnej powieści bardzo popularnego amerykańskiego pisarza sprzed wielu lat na “wypchane zwierzątka” jest rzeczywiście nieistotnym szczegółem.
Posted on 17-Feb-07 at 12:03 am | Permalink